Jak co roku atrakcją dla uczniów klas pierwszych gimnazjum jest impreza zwana oficjalnie Dniem Gimnazjalisty, a potocznie otrzęsinami lub koceniem.
W naszej szkole „kocenie” przebiega w bardzo przyjaznej atmosferze. Impreza odbywa się w formie rywalizacji klasowej. Sprawdzamy, na ile nowi uczniowie gimnazjum zgrali się ze sobą, poznali nową szkołę, wychowawców i nauczycieli, czy potrafią już ze sobą współpracować.

Zabawa przygotowywana jest przez klasę drugą, która wygrała zeszłoroczną rywalizację. W tym roku stery przejęła klasa II C. Impreza była zorganizowana niezwykle starannie. Starsi koledzy przygotowali szereg ciekawych konkurencji, wiele z nich było o wiele trudniejszych od tych, w których uczestniczyli w zeszłym roku. Najtrudniejsze było chyba rozpoznawanie tłustości degustowanego mleka.Oprócz konkurencji sprawnościowych pierwszoklasiści musieli też wykazać się wiedzą na temat szkoły, wychowawców oraz kotów.
Największą atrakcją, jak co roku, była zabawa w doczepianie najdłuższego ogonka swojemu wychowawcy. Poświęcenie pierwszaków było przeogromne, na ogonek przeznaczali nie tylko paski, sznurowadła, apaszki, ale również najprzeróżniejsze części garderoby. Obserwatorzy nie mogli wyjść z podziwu i zdumienia.
Zwycięska klasa, znowu I C, otrzymała z rąk gospodarza klasy II C pucharek przechodni oraz kronikę klasową. Pozostałe klasy również dostały kroniki. Wszyscy uczestnicy (niedawne koty) zostały poczęstowane kocim przysmakiem, czyli myszkami.
Na zakończenie zrobiliśmy klasom pamiątkowe zdjęcia, a później wszyscy oddali się szalonym, lecz niestety bardzo krótkim pląsom. Kto nie był na tej imprezie, niech żałuje. Kto był, będzie miał zapewne długo co wspominać.

Samorząd Uczniowski Gimnazjum